poniedziałek, 30 listopada 2015

Ulubieńcy Listopada

Hej kochani!

Kolejny miesiąc za nami, a co za tym idzie, najwyższy czas, aby przedstawić wam moich ulubieńców listopada.

Odświeżający żel do mycia twarzy Vichy Purite Thermale

Ciężko było mi znaleźć znaleźć taki produkt, który skutecznie usuwa zanieczyszczenia, pyłki, kurz, nadmiar sebum i przede wszystkim makijaż, a przy okazji nie jest przeciwtrądzikowo/ wysuszająco/ ściągająco/ wypalający twarz. Ten spełnia moje wszystkie wymagania. Uniwersalny kosmetyk idealny do zmywania makijażu pod prysznicem przy pomocy jednej pompki. 





Schwarzkopf Professional, BC, Moisture Kick Conditioner (Odżywka nawilżająca w sprayu bez spłukiwania)

Umówmy się, napakowany silikonami skład nie powala na kolana. Dla mnie w przypadku kosmetyków do włosów jednak nie ma to naprawdę żadnego znaczenia. Liczy się działanie, bez względu na ilość „chemii” wpakowanej do buteleczki. Wygładza włosy, bez obciążania. Ułatwia rozczesywanie. Włosy są po użyciu mięciutkie, sypkie, lśniące, rozczesują się między palcami, nie puszą się i w dodatku pięknie pachną. Nie polecam jedynie fankom ”eko-bio-organik-herbal-kosmetiks” oraz posiadaczkom cienkich, oklapniętych włosów, szukających efektu push-up. Wszystkim pozostałym jak najbardziej. Dodatkowy plus za wydajność, to opakowanie używam od miesiąca, a zużycie? Sami widzicie. Nie potrzebuje żadnej innej odżywki do włosów przez najbliższy rok. J

MAC Mineralize Skinfinish w odcieniu Soft&Genlte

Kolejny mistrz wydajności. Wystarczy odrobina, aby uzyskać doskonały efekt. Tworzy jaśniutką, śliczną, „wilgotną” taflę w stylu Jennifer Lopez. Prześlicznie rozświetla cerę, można go stopniowo nabudowywać. Nie wygląda sztucznie, ani kiczowato. Drobno zmielony, doskonale napigmentowany. Kosmetyk mineralny, który z pewnością, posłuży mi na wiele lat. Absolutnie wart swojej ceny.



Słuchawki Sony MDR-ZX 1100AP Series Stereo Headphones White

Po latach męki ze słuchawkami typu „korki do uszu” twardymi, niewygodnymi, wiecznie wypadającymi- wreszcie ulga. Super mięciutkie „poduszeczki, regulowany pałąk, dobrze przylegające. Od miesiąca w codziennym użyciu. Uniwersale wejście pasuje także do mojego starego, ukochanego iPoda. 



enjoy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz