Coroczne promocje w perfumeriach
Douglass i Sephora już za nami. W tym
roku postanowiłam, że nie będę na słowo „promocja” reagować jak pies Pawłowa,
szaleć niczym tornado między półkami i kupować na ślepo nieprzetestowanych
nowości. Zdecydowałam się na klasyki, do
których kupna przymierzałam się już od dłuższego czasu. Postawiłam na produkty,
które kupiłabym także w cenie regularnej, a upust -20% był bardzo miłym dodatkiem. Niżej
przedstawione produkty kupiłam już około 3 tygodni temu i od tego czasu
regularnie ich używam, dlatego mogę się podzielić również swoim pierwszym
wrażeniem. Są to klasyki w swoim gatunku
i muszę przyznać, że zasługują na to miano, ze wszystkich jestem bardzo zadowolona.
piątek, 29 stycznia 2016
sobota, 2 stycznia 2016
Ulubieńcy Grudnia
Witajcie w Nowym Roku!
Najwyższy czas, żeby podzielić się z Wami, moimi grudniowymi perełkami.
Pomadka
Maybelline Sensational w kolorze 132 Sweet Pink w pięknym odcieniu… no właśnie
słodkiego, zgaszonego różu, z delikatnymi drobinkami, które na ustach nie
wyglądają jak chamskie kawały brokatu, lecz odbijając światło nadają subtelny
błysk. Na ogół nie jestem fanką nudziaków, a tu taka niespodzianka.
Konturówka niemieckiej marki kosmetycznej P2 w odcieniu 010 Nude
Na ustach prawie niewidoczna jednak użyta jako baza ładnie podbija kolor pomadki i przedłuża jej trwałość, a co najważniejsze w przypadku konturówki nie wysusza i nie kaleczy ust.
Etykiety:
balea,
brunette,
conditioner,
cosmetics,
december,
decemberfavourites,
dmdrogerie,
favourites,
haircare,
lipstick,
maybelline,
moomin,
nude,
p2,
pielęgnacja,
pyjamas,
shampoo,
sweetpink,
timetosleep,
winter
Subskrybuj:
Posty (Atom)