sobota, 2 stycznia 2016

Ulubieńcy Grudnia

Witajcie w Nowym Roku!
Najwyższy czas, żeby podzielić się z Wami, moimi grudniowymi perełkami. 

Pomadka Maybelline Sensational w kolorze 132 Sweet Pink w pięknym odcieniu… no właśnie słodkiego, zgaszonego różu, z delikatnymi drobinkami, które na ustach nie wyglądają jak chamskie kawały brokatu, lecz odbijając światło nadają subtelny błysk. Na ogół nie jestem fanką nudziaków, a tu taka niespodzianka.

Konturówka niemieckiej marki kosmetycznej P2 w odcieniu 010 Nude
Na ustach prawie niewidoczna jednak  użyta jako baza ładnie podbija kolor pomadki i przedłuża jej trwałość, a co najważniejsze w przypadku konturówki nie wysusza i nie kaleczy ust.







Szampon i odżywka Balea Professional z serii Glatt + Glanz
Jak już zapewne wiecie (albo i nie) do włosów najczęściej używam szamponów i odżywek zawierających w swoim składzie silikony. Dzięki nim pozbywam się z włosów tzw. puchu,  uzyskuję efekt gładkich, lejących, błyszczących i łatwo rozczesujących  się włosów.  A poniższe produkty TAMDARADADAM nie zawierają silikonów, mimo to dają równie świetny efekt! Zawsze będąc w Niemczech się w nie zaopatrzam. Szampon pięknie pachnie, oczyszcza, wystarczy niewielka ilość, by na głowie uzyskać ekstra pianę. Odżywka leciutka, nie obciąża włosów, ułatwia rozczesywanie. Wygodne opakowanie, które można postawić na brzegu wanny. Polecam Wam wypróbować również inne produkty z tej serii.



Pidżamka MOOMIN
Wygodna, bawełniana, ze ściągaczami na nogawkach i uroczą Panną Migotką. Zobaczcie sami:



Pozdrowienia ze Świnoujścia!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz